poniedziałek, 6 listopada 2017

Love.

A gdyby tak... 
Łyk zapachu skoszonej trawy, 
w oczy słodycz miodu wetrzeć, 
niewidzialne pożądanie zamknąć w słoiku?

Można by wtedy... 
Obudzić rozkosz w przełyku, 
spojrzeć na świat miłością, 
namiętnością posypać wszystko zamiast solą.

Czy nie byłoby... 
Cudowniej poczuć w sobie nowe światy, 
Z jednością i ufnością patrzeć przed siebie, 
całym sercem i pradawną dziką mocą przenikać ludzkie struktury?

Czy wtedy... 
Dalej byłoby możliwe... 
Iść przez życie przechodząc obok niego...
Bez miłości?...

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Teraz, teraz, teraz!

Zamknięte lustra oczu
źdźbło trawy w ustach
ręce dotykające oddech
w sercu aż-tylko świergot

Zdyszany, stłumiony
blask się wydostaje
kwitnąca woń szczęścia
w uścisku zawinięta

Pełnia istnienia
nieskończona, natchniona
skrystalizowana w ciele
w niedoskonałej perfekcji

Uwikłany bieg myśli
zatruwający wszechczucie
czystą barwę Ciebie
w nieskończoność...

...Trwa chwila obecna
teraz, teraz, teraz!
otwarte "ja", tutaj
w zachwycie, w miłości

dla samego siebie...

O mnie

Moje zdjęcie
I tak jak Ktoś odchodzi... W ślad za Nim jego cień...